Jak zachować się w teatrze?

krakow-225834_1920

Dla osób niebywających wizyta w teatrze czy operze kojarzy się z małym albo większym stresem. Przede wszystkim obawiamy się jak się ubrać czy zachować. W tych miejscach zasady oczywiście obowiązują, jednak nie obawiajmy się nie wymaga to od nas wielu wyrzeczeń. Teatry, filharmonie czy opery chętnie zapraszają  osoby o różnym statusie społecznym czy finansowym.  Ten rodzaj spędzania czasu przyciąga wiele osób.

Jak się ubrać do teatru?

Ta kwestia nurtuje chyba najbardziej tych , którzy nie odwiedzają teatru lub bywają w nim bardzo rzadko.

Do opery, filharmonii , czy na teatralną premierę powinniśmy się ubrać elegancko, wizytowo w stonowanych kolorach.

Jeżeli spektakl w teatrze nie jest premierowy możemy się ubrać znacznie luźniej. Wszystko zależy od lokalnych zwyczajów. Ilekroć jestem w teatrze w Poznaniu to przeważają widzowie bardzo uroczyście ubrani, we Wrocławiu np. jest pełna swoboda. Moim zdaniem koszula dla panów, bluzka + spódnica/spodnie  czy sukienka dla pań wystarczy, dżinsy też będą ok. Na pewno pozostawiłbym w domu typowe buty czy bluzy sportowe.

Zajmowanie miejsc w teatrze

Do teatru przychodzimy minimum 15 minut przed spektaklem. Jeżeli nie znamy obiektu warto przyjść pół godziny wcześniej. Pozwoli nam to spokojniej zorientować się w „topografii „ miejsca. Okrycia wierzchnie zawsze zostawiamy w szatni. Szatnie są bezpłatne. Oczywiście będzie miło jeśli po zakończeniu spektaklu zostawimy obsłudze napiwek. Jeżeli mamy więcej czasu możemy skorzystać z teatralnego bufetu czy zakupić program spektaklu przed wejściem.

W znalezieniu miejsca chętnie pomoże Wam obsługa widowni. Do swojego rzędu wchodzimy zawsze przodem do osób już siedzących. Możemy skinieniem głowy podziękować za przepuszczenie. Jeżeli w Waszym rzędzie dosiadają kolejne osoby, powinniście wstać aby ułatwić im przejście.

Czasem zdarzają się spektakle gdzie miejsca są nienumerowane. Wtedy to oczekujemy na wskazanie miejsca przez obsługę widowni lub sami (nie przepychając się) zajmujemy wolne miejsca.

Najlepiej kilkakrotnie sprawdź czy wyłączyłeś komórkę. Potem w pośpiechu nie jest tak łatwo ją wyłączyć. Jeżeli zapomniesz, a telefon zadzwoni w trakcie spektaklu masz gwarantowane ironiczne spojrzenia widowni, możesz również doprowadzić do chwilowego przerwania sztuki ze strony aktorów.

W trakcie spektaklu

W przypadku spóźnienia musisz się liczyć , że w niektórych teatrach na widownie wejdziesz dopiero po przerwie (o ile taka jest przewidziana). Jeżeli teatr bardziej toleruje spóźnialskich wtedy zajmujemy pierwsze wolne miejsca z brzegu lub wskazane przez obsługę widowni.

Jeszcze w 1905 roku „Dobry Ton” autorstwa Mieczysława Rościszewskiego radził: „Obraną pomarańczą lub cukierkami należy częstować osoby, siedzące w waszej loży, nawet choćby się ich nie znało”. W obecnych czasach teatr na szczęście nie przejął kinowych zwyczajów w kwestii jedzenia. Zjeść możemy jedynie przed spektaklem lub  w trakcie przerwy. Na widownie możemy ze sobą zabrać ewentualne niegazowaną wodę.

Absolutnie nie należy rozmawiać w trakcie przedstawienia. Innym rozmawiającym widzom możesz zwrócić uwagę za pomocą, bardzo krótkiej i cichej prośby sformułowanej zdaniem . Żadne „psssssssssst” nie wchodzi w rachubę.

Kichacze, smarkacze i osoby kaszlące również potrafią zepsuć spektakl. Jeżeli jesteś chory, może lepiej zostań w domu.

Wielokrotnie zdarzają się na spektaklach osoby, które śmieją się jako jedyne w dodatku robiąc to bardzo głośno. Jeżeli nie jesteśmy na farsie czy komedii  powinniśmy stonować takie zachowania, aby nie psuć pozostałym odbioru spektaklu.

W operach, dużych teatrach możemy wspomagać się własną lub wypożyczoną lornetką teatralną w celu przybliżenia sceny.

Dobry Ton pouczał:  „Przyszedłszy do teatru z lornetą, trzeba jej używać tylko dla sceny, lornetowanie zaś publiczności, a zwłaszcza pań pojedynczych, jest w ogóle nieprzyzwoitem…” W tej kwestii nic się nie zmieniło.

OKLASKI

Raczej nie klaszczemy w takcie spektaklu. Dobry Ton radził:  „ Oklaski wymagają pewnego hamulca. Panie powinny klaskać jedynie z lekka dla pozoru.” Dziś nie ma podziału na płeć. Wszystko jednak zależy od miejsca w którym się znaleźliśmy:

Opera. Klaskaniem okazujemy zachwyt  dla jakiejś arii lub sceny

Filharmonia. Swoje uznanie okazujemy dopiero po zakończeniu koncertu

Teatr. Wyjątkowo możemy okazać uznanie dla jakiejś sceny. Jednak nasze klaskanie powinno być krótkie. Podczas fars czy komedii, możemy reagować bardziej żywiołowo. Śmiać się klaskać ( bylebyśmy nie robili tego jako jedyni z widowni ;-))

Po zakończeniu spektaklu nagradzamy aktorów brawami. Tu nie trzeba się hamować. Możemy klaskać bardzo żywiołowo. Jeżeli spektakl nam się bardzo podobał czy zachwyciła nas gra aktorów możemy ich nagrodzić owacjami na stojąco.

Autor  „Dobrego tonu” słusznie pisze  : „Tylko ludzie rubaszni i źle wychowani mogą sobie pozwolić na gwizdanie lub poklask z tupaniem nogami.”

Według zasad savoir-vivru salę teatralną powinieneś opuścić dopiero po zakończeniu spektaklu. Moim zdaniem teatr ma być dla widza przyjemnością i nie ma sensu męczyć się na spektaklu, który nam się nie podoba. Jeżeli masz miejsca z brzegu, możesz próbować bardzo dyskretnie opuścić salę. W innym wypadku powinieneś poczekać do przerwy.

Życzę Wam miłej i udanej przygody z  teatrem, filharmonią czy operą.

9 Lubię to
2 Słabe

Zostaw Komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *