Świecące cuda

candellana

Podobno ładnych świec w PRL nauczyła robić Polaków Ikea. Dla tej firmy od 1961 roku produkowaliśmy nie tylko meble, ale również inne artykuły.  Nic dziwnego, że dziś jesteśmy największym producentem wykonującym 2/3 świec na świecie. W tej dziedzinie przemysłu pracuje ponad 100.000 osób.  Na najwyższy poziom jakości i kreatywności wprowadziła polskie świece toruńska marka Candellana. Candellana to „dziecko” powstałej w 2011 roku  firmy YouArtMe. Jej współzałożycielami są Marek Kaliński i Monika Mitoraj. YouArtMe  od początku skoncentrowana była na poszukiwaniu nowych nośników dla designu.  Na początku firma zajmowała się m.in. malowaniem fajansu.  Przełomem było zamówienie kolekcji gadżetów artystycznych przez Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie. Wtedy też pojawił się pomysł świeczek. Uznano też, że sprawdzi się tu technologia 3D. Pierwszą święcę w tej technologii firma wypuściła w 2015 roku. Produkty Candellana nie należą do najtańszych. W Polsce kosztują od 30 do 120 złotych. To produkt premium. Candellana wykonuje świece z nietoksycznych surowców, a większość produkcji odbywa się ręcznie. Wspaniała jakość i projekty zachwyciły konsumentów na całym świecie. Fanami polskich świec są zwłaszcza klienci z USA, gdzie firma wysyła ponad połowę produkcji. Za granicą są też dostępne droższe świece nawet do 40 $.  Produkcja zaczęła się  w dawnym 150 metrowym sklepie w Toruniu. Rok temu firma przeniosła produkcję do dużo większej manufaktury w Lubiczu Dolnym, koło Torunia. Candellana coraz śmielej prezentuje się na międzynarodowych targach, a ich niepowtarzalne świece cieszą klientów z wielu krajów.

W tekście wykorzystałem informacje ze stron: https://www.candellanacandles.com/blogs/blog, https://innpoland.pl/, https://www.pb.pl/

7 Lubię to
0 Słabe

Zostaw Komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *