Najmniejszy apartament świata

apt main (Copy)

Teoretycznie dość łatwo sobie wyobrazić pomieszczenie które ma 2,5 metrów kwadratowych. A jak wygląda takie miejsce gdy spróbujemy w nim ustawić przedmioty, które używamy na co dzień w trzech a nawet czterech pomieszczeniach? Postanowiłem to sprawdzić i odwiedziłem apartament w Krakowie określony jednym z najmniejszych apartamentów świata. Gdy po raz pierwszy ujrzałem to pomieszczenie zdziwienie było większe niż moje wcześniejsze wyobrażenie. Prawie wszystko miałem w zasięgu ręki. Wieszak na ubrania, stolik, krzesło, kuchenkę mikrofalową, naczynia, umywalkę, prysznic, muszlę klozetową. Ta ostatnia zresztą z uwagi na małą powierzchnię została umieszczona pod…. prysznicem. Łóżko ulokowane jest na antresoli do której wchodzi się po drabince.  To pierwsze jest chyba najbardziej dopieszczone, bo cóż robić w tak małym pomieszczeniu jak nie odpoczywać. Samo łóżko jest bardzo wygodne, dobrze oświetlone (apartament nie posiada okna). Z boku są małe półeczki i kontakty elektryczne, na wprost wisi TV. Tą mini-sypialnię optycznie powiększają lustra i fototapeta z palmami nad głową. Gdy byłem mały z koców i kołder lubiłem sobie robić namioty i tunele. Jako dorosły facet wolę chyba jednak większe pomieszczenia. Ten jednoosobowy apartament należy potraktować jako przygodę ( i chyba większość gości go tak traktuje). To raczej miejsce na jeden góra kilka dni, dobre, żeby przyjść tu po dniu zwiedzania czy pracy i przenocować . Mini apartament jest  też tanią alternatywa dla hoteli i wieloosobowych pokoi w hostelach. Nawet w sezonie pobyt tu kosztuje 82 zł. Ogromną zaletą jest położenie. Apartamenty znajdują się w odległości 10-15 minutowego spaceru od  Rynku.  Odradzałbym to miejsce osobom cierpiącym na klaustrofobię,  bardzo wysokim (powyżej 190 cm), mającymi problemy z poruszaniem( drabinka) czy bardzo otyłym. Dla pozostałych to może być interesująca przygodą.

2 Lubię to
0 Słabe

Zostaw Komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *